7 min czytania

Safari na pustyni z dziećmi w Egipcie: wiek, bezpieczeństwo i co naprawdę działa

Połowa pytań na naszym WhatsAppie to to samo pytanie w różnych wersjach: czy moje dziecko może jechać? Tak, prawie zawsze, a odpowiedź zależy tylko od wieku. Oto nasze dokładne zasady, wycieczka, którą polecamy dla każdej grupy wiekowej, i drobne triki, które robią z tego łatwy dzień.

Family on a desert safari near Hurghada, a child riding as passenger with a parent on a quad

Zabieramy rodziny na pustynię codziennie, więc wiemy, co działa z czterolatką, co kocha dziewięciolatek i w którym momencie nastolatek w końcu odkłada telefon. Wersja krótka: dzień na pustyni istnieje dla praktycznie każdego wieku, ale nie każda wycieczka pasuje do każdego dziecka, a zasady wiekowe są stałe z dobrych powodów. Ten poradnik najpierw przechodzi przez zasady, a potem dopasowuje wycieczki do grup wiekowych, dokładnie tak, jak robimy to, gdy piszą do nas rodzice. Dołóż wskazówki o porach dnia z końcówki, a twój pustynny dzień pójdzie gładziej niż u niejednego dorosłego bez dzieci.

Zasady wiekowe w jedną minutę

Żeby prowadzić quada na wycieczkach czysto quadowych, jak combo quad plus wielbłąd, dziecko musi mieć 12 lat lub więcej. Na łączonym Super Safari dzieci wchodzą od 7 lat, a kto ma mniej niż 12, jedzie jako pasażer z rodzicem lub opiekunem na tym samym quadzie. Przejażdżka na wielbłądzie o zachodzie słońca zabiera dzieci mniej więcej od 4 lat, z przewodnikiem prowadzącym wielbłąda pieszo przez całą trasę. Wycieczki jeepem nie mają wieku minimalnego w ogóle, niemowlę na kolanach jest w porządku. Te cztery linijki odpowiadają na dziewięćdziesiąt procent rodzinnych pytań i trzymamy się ich, nawet gdy wysoki jedenastolatek negocjuje na stacji. Negocjują zawsze. Zasada zostaje.

4 do 6 lat: wielbłądy i jeepy, żadnych silników

Poniżej 7 lat szybkie trasy po prostu odpadają, nawet jako pasażer. Co działa zamiast tego: przejażdżka na wielbłądzie o zachodzie słońca, dwie godziny za 22 EUR od dorosłego i 14 EUR od dziecka, gdzie wielbłąd idzie w tempie przyjaznym maluchom, a przewodnik prowadzi go pieszo za linkę. Drugi zwycięzca to dzień jeepem: dzieci siedzą zapięte w prawdziwym 4x4, pustynia przesuwa się za oknem, a beduiński przystanek z herbatą smakuje jak przygoda bez jednego pytania o bezpieczeństwo. Oba warianty kończą się szczęśliwym, zakurzonym dzieckiem i rodzicami, którzy nie spędzili popołudnia na negocjacjach.

7 do 11 lat: Super Safari jako pasażer

To złote okno. Na Super Safari, 25 EUR od dorosłego i 15 EUR od dziecka, dziecko od 7 lat siada za rodzicem lub opiekunem na tym samym quadzie. Ty prowadzisz, ono się trzyma, a sądząc po pisku radości z tylnego siedzenia, miejsce pasażera to co najmniej połowa zabawy. Poza jazdą wycieczka też idealnie pasuje do tego wieku: buggy, przejażdżka na wielbłądzie, wioska beduińska, kolacja BBQ i pokaz tanoury, gdzie wirujący tancerz podbija każde dziecko na widowni. Całość trwa około siedmiu godzin i jeszcze tego samego wieczoru jesteś z powrotem w hotelu, zmęczony w ten dobry sposób.

Od 12 lat: własny quad

Od 12 lat dzieci prowadzą własną maszynę na każdej z naszych wycieczek quadowych. Quady są automatyczne, więc manetka gazu, hamulce i kierownica, i szczerze mówiąc większość dwunastolatków łapie to szybciej niż ich rodzice. Combo quad plus wielbłąd za 20 EUR to klasyczna pierwsza jazda: około trzech godzin, 45 do 60 minut realnej jazdy i przejażdżka na wielbłądzie na beduińskim przystanku. Nastolatki, które chcą więcej mocy, dzielą dwuosobowe buggy z rodzicem. Jeśli zastanawiasz się, czy twój nastolatek uzna pustynię za fajną: widzieliśmy setki, które przewracały oczami przy odbiorze i szczerzyły się przez całą jazdę. Działa za każdym razem.

Odprawa bezpieczeństwa i jak dzieci naprawdę jadą

Każda wycieczka z silnikiem zaczyna się tak samo: kaski dopasowane na stacji, krótka odprawa bezpieczeństwa, potem runda próbna, zanim ktokolwiek wjedzie na otwartą pustynię. Gdy w grupie są dzieci, przewodnicy zwalniają tę część i sprawdzają, czy każde dziecko umie hamować i skręcać albo pewnie siedzi jako pasażer, zanim trasa się otworzy. W trakcie jazdy grupa jedzie gęsiego za prowadzącym, drugi przewodnik zamyka kolumnę, a rodziny z pasażerami zwykle jadą blisko przodu, gdzie tempo jest najrówniejsze, a kurzu najmniej. Nikt się nie ściga, a przewodnik ustawia prędkość pod najmniej doświadczonego kierowcę, nie pod najgłośniejszego.

Pory dnia: omiń południe, bierz skraje dnia

Pustynny upał szczytuje wczesnym popołudniem i dokładnie wtedy małe dzieci się rozklejają. Zarezerwuj poranny termin, a jedziesz w chłodnym powietrzu i wracasz nad basen na obiad, co ratuje drzemkę, jeśli jeszcze jest jaka do ratowania. Albo weź termin popołudniowy, który startuje, gdy najgorszy upał już minął, i toczy się w stronę zachodu słońca. Od października do kwietnia każda pora jest wygodna i wybierasz swobodnie. Latem traktuj dwa skraje dnia jako jedyne realne opcje z dziećmi, a środek zostaw basenowi.

Przekąski, woda i drobiazgi, które ratują dzień

Spakuj więcej wody, niż wydaje się rozsądne, pustynne powietrze odwadnia dzieci po cichu, a butelka na osobę to minimum. Paczka ciastek albo owoce w plecaku załatwiają moment głodu, który zawsze przychodzi dwadzieścia minut przed jedzeniem. Poza tym: pełne buty dla wszystkich, krem z filtrem nałożony przed odbiorem, okulary przeciwsłoneczne i chusta albo komin na kurz, który dzieci zwykle uwielbiają nosić, gdy tylko zobaczą przewodników w swoich. Na wieczorne wycieczki dorzuć bluzę z kapturem na każde dziecko, pustynia stygnie szybko po zachodzie słońca. I strunowa torebka na telefon, piasek znajduje każdą otwartą kieszeń.

Wieczór BBQ: kolacja, pokaz i powrót tej samej nocy

Tym, co rodziny pamiętają najbardziej, nie jest jazda, tylko wieczór w obozie beduińskim. Kolacja to prosty grill z ryżem, sałatkami i chlebem, na tyle klasyczny, że nawet wybredni znajdują talerz, który akceptują. Potem zaczyna się pokaz, a tancerz tanoury wirujący w podświetlonych spódnicach dostaje te same szeroko otwarte oczy od każdego dziecka, za każdym razem. Jest herbata, jest piasek do kopania i nie ma kryzysu pory snu na koniec, bo każda wycieczka wraca tej samej nocy. Dzieci zwykle zasypiają w busie w drodze powrotnej, a rodzice mówią nam, że to właśnie idealne zakończenie.

Więc tak, bierz dzieci. Podaj ich wiek przy rezerwacji, a wskażemy właściwą wycieczkę, posadzimy rodzinę razem i ustawimy godzinę odbioru pod wasz dzień. Jeśli nie wiesz, która opcja pasuje do twojej ekipy, napisz nam wiek dzieci na WhatsAppie, a dostaniesz plan, nie folder reklamowy.